Po krótkiej przerwie technicznej wracam do aktywności na stronie 🙂

Kilka tygodni minęło od zakończenia sezonu, lód dawno stopniał, a sprzęt wylądował w garażu i wciąż się uśmiecham.

W 63. roku życia ukończyłem jeden z najbardziej owocnych sezonów w mojej karierze: złoto na mistrzostwach Ameryki Północnej, srebro na mistrzostwach świata i brąz na mistrzostwach Europy. Komplet medali. Więcej, niż śmiałem oczekiwać.

Ten sport wciąż udowadnia mi, że granice są po to, żeby je przesuwać bez względu na wiek (!). Dziękuję wam wszystkim za wsparcie!

Wszystkim życzę spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych 🐣