Międzynarodowe Mistrzostwa Polski

Międzynarodowe Mistrzostwa Polski odbyły się jednego dnia na jeziorze Niegocin, którego powierzchnia była pokryta tzw. ,,tarką’’, bo mała ilość śniegu, która spadła w nocy przesiąkła wodą i zamarzła. W niedziele przy pięknej słonecznej pogodzie i zmiennym w kierunku wietrze o sile 5-6 m/s rozegraliśmy 5 wyścigów. Miejsce drugie w klasyfikacji generalnej z taką samą ilością punktów co Michał Burczyński jest dla mnie wynikiem bardzo dobrym. Od powrotu z regat ze Szwecji zmagam się z jakimś nietypowym przeziębieniem, które  bardzo mnie osłabiło. Byłem bardzo wolny podczas rozpychania bojera na starcie i praktycznie z wyjątkiem jednego wyścigu  rozpoczynałem pogoń od dalszego miejsca na pierwszym górnym znaku. Wiatr jak na jeziorze ,,kręcił’’ zabójczo, do tego duże szkwały i ,,poduchy’’ . Wiele razy udało mi się dobrze pożeglować, ale też nie uniknąłem kilku ,,wpadek’’, które zaliczał każdy zawodnik.  Moja szybkość była dobra ale te najbliższe kilka dni poświęcę na ostatnie drobne zmiany i mam nadzieję, że na rozpoczynających się w przyszłą niedzielę mistrzostwach świata powinna być ona również  OK.  Teraz najważniejsza jest regeneracja sił i ,,rozprawienie’’ się z tym przeziębieniem, które powoli ustępuje.

pozdrowienia z Łupstycha

 

Wyniki

1 P 114 Michał, Burczynski AZS UWM OLSZTYN [9] 2 3 1 3 9

2 P 36 Karol, Jabłoński Olsztyński Klub Żeglarski 1 3 2 3 [6] 9

3 P 155 Łukasz, Zakrzewski MKŻ Mikołajki [40/DSQ] 1 1 5 4 11

4 P 13 Darek, Kardas AZS-UWM Olsztyn 5 [11] 4 2 1 12

5 P 338 Maciej, Żarnowski UKS Navigo Sopot 8 7 9 [20] 5 29

6 P 55 Tomasz, Zakrzewski MKŻ Mikołajki 2 12 6 10 [16] 30

7 P 104 Wojciech, Baranowski MBSW Giżycko [40/DSQ] 4 5 16 8 33

8 P 31 Robert, Graczyk MKŻ Mikołajki 6 [19] 10 4 13 33

9 P 243 Adam, Szczęsny KKS Warmia 3 8 14 [19] 9 34

10 P 431 Jarosław, Radzki KKS WARMIA Olsztyn 19 9 8 [23] 2 38

11 P 74 Jerzy, Taber YKP WARSZAWA 13 6 [17] 12 15 46

12 Z 39 Jean-Claude, Voutier Switzerland 7 15 [18] 17 11 50

13 P 679 Jakub, Schneider BAZA Mrągowo 16 [34] 11 6 18 51

 

http://www.bojery.pl/media/kunena/attachments/215/MMP-FLEET-GOLD-FINAL-RESULTS-2018.pdf

zdjęcia robił mój brat Hubert, który wiernie mi kibicował

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Bojery i plebiscyt Gazety Olsztyńskiej

Powoli dochodzę do siebie po intensywnym nie tylko czasowo  weekendzie.

W sobotę wieczorem wziąłem udział w balu sportowców i biznesu organizowanym przez Gazetę Olsztyńską.  Uroczystość ta przypomina już niestety bardziej galę dla polityków i biznesmenów, którzy wręczają sobie różne wyróżnienia. Ale w związku z tym, że biznes i sport są ze sobą powiązane, więc trzeba się przyzwyczaić do nowego formatu tego wieloletniego wydarzenia ważnego dla sportowców naszego regionu.

Z Konradem Bukowieckim, zwycięzcą plebiscytu GO na najpopularniejszego sportowca Warmiii i Mazur.

Dzięki licznym głosom moich fanów, za które bardzo dziękuje, zająłem 2 miejsce, co było dla mnie sporym zaskoczeniem.  Po odebraniu nagrody i zakończeniu części oficjalnej wróciłem do domu, aby się wyspać przed wczesnym wyjazdem na regaty  do Giżycka.

Wstałem o 6 rano, śniadanie, przygotowanie ,,kanapek’’ i termosu z gorącym napojem przed 7 ruszyłem w drogę i przed 9 byłem w Wilkasach, gdzie był port regat.  Po szybkim  ,,złożeniu’’ bojera i  przebraniu  się,   załadowany  jak dromader poleciałem w stronę linii startu. Wziąłem ze sobą nowy maszt i płozownicę,  aby przetestować różne kombinacje trymu sprzętu. Był to bardzo pracowity dzień, w którym między wyścigami zmieniałem różne elementy, tak aby  zebrać jak najwięcej informacji.  Regaty te potraktowałem ,,testowo’’ i z miejscami 2,5,6, DNF, 1 zająłem jeszcze 4 miejsce.   Potem zostałem jeszcze aby przetestować nowy maszt, do portu wróciłem ok. 16 godziny, kompletnie wykończony. Straciłem więcej siły niż myślałem i dlatego dzisiaj ,, odchorowywuje’’ wczorajszą ,,fantazję’’.  Miałem za mało płynów na lodzie i się  odwodniłem.  Wieczorem waga pokazywała dwa kilogramy mniej niż zwykle!!!! Wbrew pozorom, mimo zimna  tracimy sporo wody, którą trzeba regularnie uzupełniać. Od powrotu ze Szwecji trzyma mnie cały czas przeziębienie, a do mistrzostwa Polski już za kilka dni, a potem mistrzostwa świata i Europy. Teraz koncentruję się na pokonaniu tej infekcji, mam nadzieję, że mi się uda. Czasu jest mało…

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Gazeta Olsztyńska pisze o regatach w Szwecji

Polscy bojerowcy opanowali całe podium

2018-02-01 16:00:00
Łukasz Zakrzewski (P 155), Karol Jabłoński (P 36) i Adam Szczęsny (P 243)Łukasz Zakrzewski, Karol Jabłoński  i Maciej Żarnowski

Lodu jak na lekarstwo, więc Polacy jeżdżą po Europie, by jak najlepiej przygotować się do najważniejszych imprez. I tak trafili do Szwecji, gdzie pokazali rywalom, jak się na bojerach lata. Kto wygrał? Oczywiście Karol Jabłoński.

Przed laty mówiło się, że piłka nożna to jest taki sport, w którym po boisku biega 22 zawodników, a na koniec i tak wygrywają Niemcy. Przekładając to na bojery, można powiedzieć, że ściga się na nich wielu, a na koniec i tak wygrywa Karol Jabłoński (przypomnijmy, że jest to aktualny mistrz świata, Europy i Polski).
Tak też było w szwedzkim Kisangsfjarden, gdzie zorganizowano regaty w klasie DN, w których rywalizowało 47 zawodników z sześciu krajów. Ścigano się po gładkim, szybkim torze i w wietrze od 3 do 6 m/s.
Polska Flota DN kolejny raz udowodniła swoją dominację. Zwyciężył Karol Jabłoński z OKŻ Olsztyn, który w sześciu startach trzy razy wygrał, dwa razy był drugi i raz trzeci. Jabłoński wyprzedził Tomasza i Łukasza Zakrzewskich (obaj MKŻ Mikołajki). 

- W Szwecji znalazłem się trochę niespodziewanie – przyznaje Karol Jabłoński. – Bo wcześniej mieliśmy nadzieję na latanie na jeziorze Dargin, na którym grubość lodu miała już 6-7 cm. Niestety, prognoza pogody zmieniła się drastycznie i zapowiadane ujemne temperatury zniknęły, niwecząc nasze plany. Dlatego razem z Maciejem Żarnowskim popłynęliśmy promem do Karlskrony, gdzie spotkaliśmy Tomka Zakrzewskiego i Roberta Graczyka. Oni w tym sezonie zaliczyli już dwie wyprawy do Finlandii, które dały im spore możliwości przetestowania nowego sprzętu, a szczególnie masztów. Pierwszego dnia potrenowaliśmy dwie godziny przy silnym wietrze, sprawdziłem nowy maszt i płozownicę, zebrałem sporo cennych informacji. Podobnie było w dzień później – dodaje 11-krotny mistrz świata. – Jezioro było nieduże, więc wyścigi były dość krótkie. Cieszę się, że w kilku przypadkach potrafiłem przebić się przez wyprzedzających mnie rywali, którzy też szybko żeglowali. Inna sprawa, że wyścigi były bardzo krótkie, bo trwały raptem po kilka minut, więc decyzję trzeba było podejmować w ułamku sekundy. Minimalne spóźnienie lub jeden błędny ruch niweczyły szansę na dobry wynik. Było to ekstremalnie szybkie ściganie, po którym na mecie masz tętno 180 i jesteś kompletne wypompowany, gdyż procesor w twojej głowie cały czas pracował na najwyższych obrotach. Niestety, nadal lodu jest tak mało, że nie mamy możliwości testowania nowego sprzętu, dlatego wróciłem do swojego mistrzowskiego zestawu. Po prostu znam go doskonale i potrafię odpowiednio ustawić w zależności od siły wiatru czy długości trasy – wyjaśnia Jabłoński.

Do rozpoczęcia mistrzostw świata i Europy pozostało już niewiele czasu (zaplanowano je w terminie 24.02-3.03), jak więc będą wyglądały ostatnie przygotowania najlepszego bojerowca w historii tego sportu? – Fajna jest prognoza na najbliższy tydzień, bo według niej będziemy mogli trenować na Śniardwach lub na Zatoce Okartowskiej. Byłaby to idealna sytuacja, ponieważ nie musielibyśmy jeździć po Europie w poszukiwaniu lodu – kończy Karol Jabłoński.
Przypomnijmy, że najbliższe zaplanowane imprezy to: mistrzostwa świata i Europy w klasie DN Junior i Ice-Optimist (5-9.02) oraz mistrzostwa świata i Europy w klasie DN (24.02-3.03). Do tej pory miejsca rozegrania tych imprez nie są znane, bo tradycyjnie obowiązuje zasada, że tam zostaną przeprowadzone, gdzie będzie najlepszy lód.
ARTUR DRYHYNYCZ

Wyniki
1. Karol Jabłoński (OKŻ Olsztyn, kolejno zajmował miejsca: 2., 1., 3., 1., 1., 2.) – 7 pkt (wynik po odjęciu najsłabszego przejazdu); 2. Tomasz Zakrzewski (MKŻ Mikołajki – 1. m, 10. m, 1. m, 3. m, 6. m, 3. m) – 14; 3. Łukasz Zakrzewski (MKŻ Mikołajki – 7. m, 6. m, 2. m, 2. m, 3. m, 5. m) – 18; (…) 5. Adam Szczesny (KKS Warmia – 14. m, 2. m, 4. m, 13. m, 2., 8. m) – 29; (…) 7. Robert Graczyk (MKŻ Mikołajki, 9. m, 9. m, 26. m DNC, 5. m, 7. m, 9. m) – 39; 8. Dariusz Kardaś (AZS UWM Olsztyn, 12. m, 5. m, 9. m, 6. m, 9. m, 12. m) – 41; (…) 10. Wojciech Baranowski (MBSW Giżycko, 10. m, 15. m, 11. m, 7. m, 10. m, 6. m) – 44; 11. Maciej Żarnowski (UKS Navigo Sopot, 11. m, 11. m, 10. m, 9. m, 13. m, 26. m DNS) – 54.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

filmik z wyścigu regat w Szwecji

https://m.youtube.com/watch?feature=share&v=mDuEw0kE7ak

Przed chwilą otrzymałem od mojego holenderskiego kolegi Jana Heidy piękny film nakręcony z drona pokazujący jeden z ,,ekspresowych” wyścigów. Jan był liderem i zaraz po okrążeniu górnego znaku ,,wywinął” korkociąg”. Dobrze, że nikt go nie trafił. Doskonale jest też widać jak odrabiam straty.

zapraszam do obejrzenia, pozdrawiam już z Łupstycha.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Oxelösundsregattan [DN Sweden R5 2018] Kisängsfjärden, Nyköping

Nieoczekiwanie znaleźliśmy się w Szwecji ;-) mimo tego, że jeszcze we wtorek wszyscy mieliśmy nadzieję na piątkowe latanie na jeziorze Dargin, na którym grubość lodu miała już 6-7 cm.  Niestety prognoza pogody zmieniła się drastycznie i zapowiadane ujemne temperatury zniknęły niwecząc nasze plany. W środę razem z Maciejem Żarnowskim wieczorem byliśmy już na promie do Karlskrony,  gdzie spotkaliśmy Tomka Zakrzewskiego i Roberta Graczyka. Oni w tym sezonie zaliczyli już dwie ,,wyprawy’’ do Finlandii, które dały im spore możliwości przetestowania nowego sprzętu a szczególnie masztów.

W czwartek potrenowaliśmy dwie godziny przy silnym wietrze, sprawdziłem nowy maszt i płozownicę,  zebrałem sporo innych cennych informacji. Podobnie było w piątek.

W dzisiejszych regatach rozegraliśmy 6 wyścigów finałowych na gładkim lodzie i zmiennym w kierunku wietrze o sile 3 – 6 m/s. Jezioro jest stosunkowo małe, dlatego żeglowaliśmy w dwóch grupach.   To był bardzo intensywny dzień, ale cieszę się ze stylu w jakim wygrałem te trudne i bardzo intensywne regaty.

Prognoza pogody na jutro jest po prostu nie dobra -  deszcz, czyli mokro. Jak tak będzie to raczej odpuszczę sobie to mokre bojerowanie  i ,,pocoachuję’’ Macieja i pomogę innym,

 

Wyniki pod tym likiem https://www.sailwave.com/results/sweDNR8_2018.htm#

Pozdrowienia z Nykoeping

podczas piątkowego treningu z Maciejem Żarnowskim i  Łukaszem Zakrzewskim

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Bojery

Pogoda nas nie rozpieszcza, ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić,

Kilka dni temu trenowałem jeden dzień na Łuknajnie. Wspaniały lód, wiatr do 10 – 11 m/s, relatywnie krótka trasa, bo jezioro nie było całkowicie zamarznięte i wykorzystywaliśmy jakieś 30 procent powierzchni ale za to bezpiecznej. Przetestowałem 3 maszty i na każdym z nich miałem dobrą szybkość, ale było widać wyraznie różnicę w ich pracy i teraz wybór będzie łatwiejszy. W grze został 1 a dwa idą na półke ;-) . dzięki temu, że ścigałem się z Łukaszem Zakrzewski i Maciejem Żarnowskim oraz innymi dobrymi zawodnikami wyniki testów szybkościowych były bardzo realne. Wczoraj pożeglowałem już sam na jeziorze Ukiel w Olsztynie, nad którym mamy wspaniałą siedzibę naszego klubu.  Krótka trasa i zmienny wiatr były idealnymi warunkami do ,,znalezienia” sobie odpowiedniego miejsca w bojerze oraz podszlifowania techniki robienia zwrotów oraz okrążania znaków.  Utrzymywanie maksymalnej szybkości też było sporym wyzwaniem w tym bardzo szkwalistym wietrze. Byłem najszybszy ;-) , ale czuć było że jest gaz, a moja szyja i ręce wytrzymują spokojnie duże obciążenia. Teraz kilka dni przerwy – czas na dopracowanie drobiazgów :-)

pozdrowienia z Łupstycha

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – Aukcja

zapraszam do licytacji mojej książki Czarodziej Wiatru i mam jednocześnie prośbę o rozpowszechnienie tego linku, wielkie dzięki

serdecznie pozdrawiam z Olsztyna
karol
Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Bojery

w końcu temperatury poniżej zera i jest nadzieja, że za kilka dni rozpocznę pierwsze treningi, prognozy są optymistyczne. Z wyjazdu do Szwecji zrezygnowałem z powodu niepewnej pogody – duży opad deszczu przechodzący w śnieg. Regaty się odbyły, w stawce ponad 40 zawodników z 5 krajów najlepszym był Lukasz Zakrzewski – gratulacje.

 

a tak pięknie może wyglądać idealnie zamarznięta tafla jeziora, naturalnie jeszcze jest za cienka, aby na niej bezpiecznie chodzić ! po prostu bajka :-)

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Szczęśliwego Nowego Roku

wszystkim żeglarzom, sympatykom tego pięknego sportu i moim wiernym kibicom chciałbym życzyć w Nowym Roku samych sprzyjających  wiatrów i słonecznych dni oraz tego co jest najważniejsze, czyli zdrowia :-)

… no i oczywiście szampańskiej zabawy sylwestrowej

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

kolejny raz P 36 na stronie tytułowej

jest to zdjęcie zrobione przez Roberta Hajduka, genialnego fotografa, podczas Międzynarodowych Mistrzostw Polski 2017 rozegranych na jeziorze Wielimie koło Szczecinka.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone