La Ciotat – drugi dzień testów

dzisiaj wiatr był z nami, od samego rana zaczęliśmy ,,odhaczać” punkty z długiej listy, większość nowo wbudowanych systemów funkcjonuje poprawnie, najważniejsze, że dzisiaj nic nie pękło ani się nie złamało :-) ,

Pozostało jeszcze  kilka do naszych pierwszych regat w tym sezonie i  poświęcimy je na optymalizację tych  elementów, tak aby w Porto Cervo wszystko funkcjonowało na 100 %

Na zdjęciu od prawej Gniewko, Fedor, Baranek i Jan, w tej 25 osobowej załodze jesteśmy ,,siłą napędową”. Z właścicielem jachtu  żeglujemy już prawie od 20 lat!



Ja jutro ruszam już dalej w drogę, tym razem na południe Włoch, kilka dni odpoczynku przyda mi się.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Y3K Wally 100

W tym sezonie zaplanowany mamy udział w trzech regatach, Loro Piana Superyacht Regatta , które odbędą się na początku czerwca w Porto Cervo na Sardynii.  Rolex Maxi Yacht Cup we wrześniu w tym samym miejscu oraz Les Voiles de St. Tropez  w październiku.

10 letni 30 metrowy Wally został lekko zmodyfikowany zimą w stoczni w La Ciotat na południu Francji. Powinny one poprawić odrobinę perfomance naszego jachtu. Już niedługo będziemy wiedzieć więcej. Obecnie testujemy nowe systemy, aby uniknąć przykrych niespodzianek w trakcie rywalizacji. Dziś są odpowiednie warunki wietrzne, bo wczoraj bardzo silny wiatr uniemożliwił nam żeglowanie.
zdjęcie zrobione przez Piotra Przybylskiego montującego urządzenie do pomiaru wiatru.

nowy dłuższy bugszryt

bugszpryt z przodu :-)

ta ,,suwnica” z napisem La Cioatat ma dlugość  96m i może podnieść ciężar do 600 ton. …

pozdrowienia

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

ME Weymouth -

Wczoraj zakończyły się te bardzo długie mistrzostwa, w których triumfowali faworyci. W klasie 49-er wygrała bardzo utytułowana załoga z Nowej Zelandii Peter Burling i Blair Tuke a srebrny i brązowy medal wywalczyli żeglarze gospodarzy. Łukasz Przybytek z Pawłem Kołodzińskim zajęli 9 miejsce, 6 w klasyfikacji państw europejskich. Dominik z Pawłem uplasowali się na 27 pozycji.

W klasie 49FX złoty medal zdobyła brazylijska załoga Martine Grael i Kahena Kunze, złote medalistkie olimpijskie z Rio  , srebro zawodniczki z Holandii a brązowy z Norwegoo. Ola Melzacka z Kingą Łobodą uplasowały się na 21 miejscu.

 

Każdego dnia obserwując rywalizację z wody ,,zapisałem’’ sporo punktów nad którymi musimy popracować i doszlifować detale.  Główny nacisk należy przede wszystkim położyć na zawężeniu marginesu ,,dopuszczalnych błędów’’ i to w każdym obszarze.

Precyzyjne i rzetelne zdefiniowanie elementów wymagających poprawy będzie platformą do podniesienia poziomu sportowego.  Czasu nie ma wiele ….

więcej info na https://49er.org/

 

Jestem w drodze do La Ciotat we Francji, gdzie będziemy testować  naszego Wally  100 Y3K, na którym dokonano kilku zmian technicznych.

 

Pozdrowienia z Londynu

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

ME w kl. 49-er i FX

Dwa dni zmagań na olimpijskim akwenie Weymouth – Portland już za nami.

Silny wschodni wiatr i duża, nieregularna fala prognozowane są jeszcze do czwartku.  W takich warunkach nawet najlepsze załogi nie mogą być pewne, że przepłynął całą trasę wyścigu bez ,,przygód’’. Po 7 wyścigach Łukasz z Pawłem zajmują 8 miejsce a prowadzi nowozelandzka załoga, Peter Burling i Blair Tuke, zwycięzcy ostatnich regat o  Puchar Ameryki oraz dominujący od lat w klasie 49-er i … nie tylko :-)

Łukasz z Pawłem – ,,foiling without foils ”

Dominik z Szymonem dzisiaj już lepiej sobie radzili na trasie regat ale lepsze starty na pewno ułatwiłyby im uzyskiwanie  czołowych miejsc, co już niejednokrotnie pokazywali.

Ola z Kingą doskonalą swoje umiejętności w tych ekstremalnych warunkach i z wyścigu na wyścig jest coraz lepiej. Na optymalne opanowanie  techniczne tego ,,skiffa’’ potrzeba wiele czasu i nie można oczekiwać cudów. Dziewczyny zrobiły olbrzymie postępy w krótkim czasie i każdy dzień  jest zbieraniem kolejnych doświadczeń. Na razie zajmują 25 pozycję, co jest może odrobinę poniżej ich oczekiwać, ale w tej stawce wielu zawodników i zawodniczek może tak powiedzieć.

Wyniki na :

https://49er.org/event/2019-european-championship/?event_id=19781#49erfxresults

 

Zakończyły się już ME w klasie 470, na których Agnieszka z Jolą zajęły 4 miejsce. Gratulacje !!! Ten dobry wynik powinien dać im więcej pewności siebie i jest dobrym ,,sygnałem’’, że te utytułowane zawodniczki zaczynają umiejętnie wykorzystywać swój doskonały potencjał żeglarski.

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Pozdrowienia z Weymouth w Anglii

To właśnie tutaj w 2012  żeglarze rywalizowali o medale olimpijskie. Piękny port z wspaniałą infrastrukturą znajduje się na wyspie Portland i oferuje doskonałe zaplecze dla 250 załóg  z całego świata.

Jutro rozpoczynają się mistrzostwa Europy w klasach 49-er, 49er FX oraz Nacra. Prognoza pogoda zapowiada doskonałe warunki.  Średni i silny wiatr z kierunku wschodniego i duża fala z pewnością będą testować umiejętności zawodników i ich sprzęt do granic wytrzymałości. Trenerzy na motorówkach też nie będą mieli ,,sielanki’’. Już czuje mój kręgosłup i spięte mięśnie ;-) .

Współpracuję tutaj klasą 49 er i FX czyli z Pawłem Kacprowskim, szkolącym od wielu lat z sukcesami naszych zawodników oraz z Tomkiem Stańczykiem, który w ciągu krótkiego czasu doprowadził dwie załogi żeńskie do czołówki. Niestety siostry Zielińskie z powodu kontuzji nie wystartują , ale Ola Melzacka i Kinga Łoboda będą walczyć tu o miejsce w top 10. Dominik Buksak z Szymonem Wierzbickim oraz Łukasz Przybytek z Pawłem Kołodzińskim  należą do światowej czołówki i będę chcieli tu pokazać, że po ciężko przepracowanych ostatnich miesiącach trzeba się z nimi liczyć w walce o medale.

Poziom rywalizacji w tej klasie jest z roku na rok coraz wyższy, a tutaj wystartuje ponad 100 załóg. Trzy dni przeznaczone są na eliminacje, kolejne cztery dni to wyścigi finałowe i wyścig medalowy. Mistrzostwa kończą się w niedzielę.


Ostatnie dni tu na miejscu zostały przepracowane solidnie przez całą ekipę. Te regaty widzę jako kolejny etap i sprawdzian umiejętności w drodze do IO w Tokio.  Za tydzień będziemy wiedzieć dużo więcej.

Jutro też w Atenach rozpoczynają się ME w klasie Finn, w których Piotr Kula będzie walczył o kwalifikację olimpijską. Na regatach na Florydzie i Majorce pokazał, że jest w dobrej formie a  szybkość  jego ,,Finna” jest wystarczająco dobra w każdych warunkach  aby rywalizować z najlepszymi.

Od trzech dni w San Remo o medale ME walczą również żeglarki klasy 470. Agnieszka Skrzypulec i Jola Ogar to nasza jedyna załoga w czołówce światowej mająca realne szanse na medale. Są na dobrej drodze, aby potwierdzić swoje doskonałe umiejętności żeglarskie jako team, bo żeglują ze sobą od zeszłego sezonu.

Wszystkim życzę powodzenia i trzymam kciuki.

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

50 Trofeo Princesa Sofia – Majorka

Sezon bojerowy zakończył się już dawno… miałem w planie jeszcze start w mistrzostwach Szwecji, ale złe warunki pogodowe spowodowały, że regaty te zostały przełożone na następny weekend, ale ja już wtedy nie miałem czasu…   Ścigali się na bardzo miękkim lodzie i plusowych temperaturach, wygrał Jarek Radzki, obecny mistrz Europy i vice mistrz świata! Gratulacje

 

Od ponad dziesięciu dni jestem już na Majorce, gdzie wczoraj skończyła się 50 edycja  regat o Puchar Księżniczki Sofii. Współpracowałem tutaj z żeglarzami klas 49 i 49 FX i Finn oraz ich trenerami.  Dni jak zwykle były długie, co też miało wpływ na to, że nie miałem siły ani czasu pisać systematycznej relacji z przebiegu rywalizacji.

Wyniki i więcej info znajdziecie na https://www.trofeoprincesasofia.org/en/default/races/race-resultsall

Łukasz z Pawłem na prowadzeniu.

 

Zajęte miejsca są w większości odzwierciedleniem obecnego poziomu sportowego prezentowanego przez tych zawodników. Chłopaki z 49 – era mogą mówić o sporym ,,niefarcie’’, ale po głębszej analizie przebiegu ich sposobu żeglowania i tego co działo się z wiatrem,  możemy wyciągnąć odpowiednie wnioski, które  już na następnych regatach powinny pozytywnie wpłynąć na uzyskiwane przez nich miejsca.

Ola z Kingą zajęły dziesiąte miejsce. Widać jak mocno zbliżyły się już do czołowych załóg. Nawet przy bardzo silnym wietrze i dużej fali są już w stanie żeglować z przodu, nie ustępując technicznie i szybkościowo. Mam tylko nadzieję, że Ola wyleczy swoją kontuzję do mistrzostw Europy, które odbędą się w połowie maja w Weymouth w Anglii.

 

Piotr Kula na Finnie swoim siódmy miejscem potwierdził, że robi nieustanny progres i na zbliżających się majowych mistrzostwach Europy w Atenach będzie miał realne szanse na top 6, które powinno dać mu kwalifikację do IO w Tokio. W czołówce jest niesamowicie ciasno, a zadanie to jest możliwe do wykonania.

 

Był to bardzo pracowity okres a od jutra zaczynają się tutaj już mistrzostwa Europy ,,deskarzy’’ w klasie RSX.  Wystartuje ponad 300 zawodników… na wodzie i brzegu będzie potężny ,,młyn’’. Całe szczęście, że w końcu zrobi się trochę cieplej…

 

pozdrowienia

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Caligula Cup – 1 miejsce

Ponownie piękny dzień na lodzie, 4 wyścigi rozegrane przy słabym wietrze. Super żeglowanie, zacięta rywalizacja do ostatniego wyścigu i super wynik.

http://bojery.pl/forum/regaty-info-regatta-announcements/1201-puchar-caliguli-2019-wyniki-po-9-wyscigach#3737

sprint… nie jestem już taki szybki jak kiedyś…ale się jeszcze nie potykam ;-)

Po wyścigach na zdjęciu ze mną Jurek i Łukasz Zakrzewscy.

Teraz chwila przerwy i zobaczymy jaka będzie pogoda. Przy prognozowanych dodatnich temperaturach szanse, że lód utrzyma się do przyszłego weekendu są małe…

pozdrowienia już z domu :-)

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Caligula Cup 1 dzień

Co za wspaniały dzień ! rozegraliśmy 5 długich wyścigów przy wietrze o sile od 3 do 6 m/s. maksymalne prędkości to 80km/h a prawie wszystkim GPS-y pokazały, że pokonali trasę liczącą ponad 120 km !!!!

to są moje pierwsze regaty w ty sezonie i nic dziwnego, że czuję się zmęczony. Po wczorajszym długim dniu treningowym organizm nie miał  absolutnie szansy aby się odpowiednio zregenerować. Tym bardziej jestem zadowolony z przebiegu dzisiejszej rywalizacji. Wielu zawodników żegluje bardzo szybko a mimo to wygrałem 2 wyścigi.  Jutro czeka mnie dalsza zacięta walka, cieszy mnie fakt, że nadal jestem  w czubie :-)

tu są wyniki

http://bojery.pl/forum/regaty-info-regatta-announcements/1201-puchar-caliguli-2019-wyniki-po-5-wyscigach

pozdrowienia

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

OKARTOWO – trening przed regatami

Ponownie przepraszam za brak relacji z Vilamoury, ale tak prawdę mówiąc  to nie ma nic nowego o czym mógłbym pisać. Moja praca polega na obserwowaniu i przekazywaniu moich uwag zawodnikom i trenerom. Dni nie różnią się od siebie… dla innych byłaby to monotonia ale dla mnie sprawia to jeszcze przyjemność. Jak długo – sam tego nie wiem…

ale chwile na bojerach pozwalają ,,naładować akumulatory”. I tak było dzisiaj, wspaniały dzień na zatoce jeziora Śniardwy, słońce, silny wiatr, bardzo szybkie żeglowanie, GPS-y pokazywały prędkości ponad 100km/h i co najważniejsze wspaniali ludzie!!!!. Ogromną frajdę sprawia mi przebywanie w ich towarzystwie. Szczere rozmowy na lodzie, na brzegu, uśmiechy, radość, wzajemna życzliwość i szczerość, skromność,  tolerancja, szacunek no i  rywalizacja fair podczas treningów i wyścigów. To właśnie dlatego wszyscy kochamy ten sport i podróżujemy często tysiące kilometrów, żeby pożeglować kilka godzin ale przede wszystkim aby spotkać się ze starymi znajomymi i przyjaciółmi.

zdjęcie – Jerzy Zakrzewski

trochę ,,zamaskowani” ale od lewej Wojtek, Baranowski, KJ, Rafał Sielicki i …Łukasz Zakrzewski, który wrócił już z USA. Z Darkiem Kardasiem – pokonali chyba najdłuższą drogę do Okartowa, bo przez … Chicago. Mieli ogromnego pecha, że ich sprzęt utknął w Paryżu i nie doleciał na czas. Obaj zamiast wystartować w mistrzostwach świata oglądali je stojąc na lodzie. Ale to już historia. Jutro rozpoczynają się regaty Caligula Cup, organizowane przez ojca Łukasza i Tomka, Jurka Zakrzewskiego, wielkiego miłośnika tego pięknego sportu. Wielkie dzięki Jurek, za to co robisz i zrobiłeś dla bojerów.

A to ON – Jerzy Zakrzewski  :-)

od 10.30 do 15.30 trenowałem dzisiaj, próbując przyzwyczaić się do szybkiej jazdy i utrzymywać głowę w pozycji umożliwiającej mi kontrolę nad bojerem i na ,,orientację w terenie”. Ufff, to był bardzo wyczerpujący dzień. Mam nadzieję, że do jutra odzyskam siły ;-) Jutro ma być trochę mniej wiatru…

pozdrowienia

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Bojery – jezioro Ukiel, najbliżej domu :-)

Dwa piękne dni na lodzie na jeziorze Ukiel, W sobotę silny i szkwalisty wiatr, bardzo wymagające warunki do żeglowania. Olbrzymia przyjemność, bo to w końcu było moje pierwsze żeglowanie na lodzie w tym sezonie.

W niedzielę pogoda jak wiosną, piękne słońce i miękki lód, wspaniałe żeglowanie.

We wtorek lecę już do …Vilamoury w Portugalii (tak, tak nie do Chicago na mistrzostwa świata w kl.DN), gdzie nasze załogi w klasie 49er i 49er FX będą startować w regatach.

W tym sezonie bojerowym ,,odpuszczam” najważniejsze mistrzostwa ale jeżeli czas pozwoli, to chciałbym wystartować w mistrzostwach Szwecji, które odbędą się w połowie marca. Mam wielką nadzieję, że pogoda dopisze i może po powrocie z Portugalii  odbędą się jeszcze jakieś regaty w Polsce.

pozdrowienia z Łupstycha

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone