Loro Piana dzień ostatni

prognoza pogody sprawdziła się w 100% i słaby wiatr, przy którym KR zdecydowała się na rozegranie wyścigu, przestał wiać godzinę po starcie. W tym momencie zajmowaliśmy doskonałą drugą pozycję ze sporą przewagą nad resztą floty.

Regaty kończymy na przyzwoitym czwartym miejscu, boss jest happy, szczególnie po dzisiejszym dniu to i ja jestem happy :-)

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Loro Piana Superyacht Regatta – dzień 4,

Wczoraj nie było wyścigów a dzisiaj przy średnim wietrze rozegraliśmy 3 wyścig  o długości 33 mil  prowadzący wokół wyspy La Maddalena.  Po dobrym starcie  kontrolowaliśmy przebieg rywalizacji z jachtami, które były blisko nas i metę minęliśmy  na 3 miejscu za dużo szybszymi Open Season i Magic Carpet. Dobre manewry i  prędkość coraz lepsza komunikacja w załodze to strony pozytywne tego dnia. Miejsce 5 po przeliczeniu czasowym jest trochę deprymujące ale znamy przyczynę, która polega na zgłoszeniu w certyfikacie używanie dwóch foków. Gdyby był zadeklarowany tylko 1 to bylibyśmy ,,na papierze’’ o 1% wolniejsi i wtedy w każdym z wyścigów zajęlibyśmy 2 miejsce….   jest to bardzo obiecujące przed następnymi regatami, które odbędą się tutaj we wrześniu.

GER 6060 po starcie w dobrej kontrolującej pozycji.

 

jak zwykle ciasno i każdy metr jest bardzo ważny. Dużo zwrotów przez rufę w tym fragmencie wyścigu

Pogoda nie jest tak upalna jak w Polsce, jedyne 20 stopni… ale to jest bardzo przyjemna temperatura, ważne, że nie pada deszcz :-)

Jutro ostatni wyścig i  zapowiadany jest słaby wiatr, który nie jest naszym przyjacielem.

A potem wieczorny samolot i w końcu do domu :-)

pozdrowienia

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

LORO PIANA SUPERYACHT REGATTA,

16 spektakularnych,  pięknych i wielkich jachtów, rywalizuje od wtorku w 12 edycji tych prestiżowych regat rozgrywanych  wokół malowniczych wysp  Costa Smeralda .

Jachty zostały podzielone na dwie grupy, performance i cruising a ich załogi to doświadczeni żeglarze zawodowi.  Wśród taktyków i sterników są moi rywale a zarazem przyjaciele z regat o Puchar Ameryki,   Francesco de Angelis, Chris Dickson, Peter Holmberg i Jochen Schumann.

Dużą satysfakcję sprawia mi żeglowanie w tym zacnym ,,towarzystwie’’ ale jeszcze większy powód do dumy i zadowolenia mam z faktu, że w załodze naszego 100 stopowego  wally Y3K są moi polscy koledzy, z którymi odnosiłem największe sukcesy  nie tylko w regatach match racingowych.

W tym roku mija 20 lat od mojego  – naszego pierwszego żeglowania z właścicielem tego jachtu. Na początku to był piękny 68 stopowy Swan, potem wspaniały 94 stopowy Wally i od tamtego czasu kluczowe pozycje zajmują Grzesiek Baranowski, Piotr Przybylski, Jacek Wysocki ( teraz żegluje na Open Season) i Arek Fedusio. Później dołączył do teamu Paweł Bielecki – popularny Kula a na tych regatach jest jeszcze z nami Jan Chudzik.

Za każdym razem przychodzi mi do głowy taka refleksja, że genialnie byłoby kiedyś wystartować w tym tak silnym składzie pod polską banderą, jak to było bardzo dawno temu w programie żeglarskim MK Cafe….

Ze względu na modyfikacje przeprowadzone w stoczni w La Ciotat we Francji na treningi tu na miejscu mogliśmy przeznaczyć tylko trzy dni.  Jeszcze nie udało nam się odhaczyć wszystkich punktów z ,,to do’’ listy, ale te regaty traktujemy też bardziej testowo.

W naszej klasie startuje 11 jachtów i po dwóch wyścigach zajmujemy 6 miejsce.  We wczorajszym silno wiatrowym, ponad 3 godzinnym wyścigu nie mieliśmy problemów technicznych a  25 osobowa załoga wykonała bardzo dobrze wiele trudnych manewrów.

jest ciasno na trasie regat….

Niestety potencjał szybkościowy tego 10 letniego jachtu jest już ograniczony i w konfrontacji z nowocześniejszymi konstrukcjami nie mamy szans na zwycięstwo.  Ale nie ma co narzekać, żeglowanie na takim jachcie i uczestniczenie w tak eksluzywnych regatach jest wielkim przywilejem.

Arek Fedusio – autor zdjęcia

tu więcej info: https://www.yccs.it/en/regate-2019/loro_piana_superyacht_regatta-273.html



pozdrawiam serdecznie z Porto Cervo

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

La Ciotat – drugi dzień testów

dzisiaj wiatr był z nami, od samego rana zaczęliśmy ,,odhaczać” punkty z długiej listy, większość nowo wbudowanych systemów funkcjonuje poprawnie, najważniejsze, że dzisiaj nic nie pękło ani się nie złamało :-) ,

Pozostało jeszcze  kilka do naszych pierwszych regat w tym sezonie i  poświęcimy je na optymalizację tych  elementów, tak aby w Porto Cervo wszystko funkcjonowało na 100 %

Na zdjęciu od prawej Gniewko, Fedor, Baranek i Jan, w tej 25 osobowej załodze jesteśmy ,,siłą napędową”. Z właścicielem jachtu  żeglujemy już prawie od 20 lat!



Ja jutro ruszam już dalej w drogę, tym razem na południe Włoch, kilka dni odpoczynku przyda mi się.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Y3K Wally 100

W tym sezonie zaplanowany mamy udział w trzech regatach, Loro Piana Superyacht Regatta , które odbędą się na początku czerwca w Porto Cervo na Sardynii.  Rolex Maxi Yacht Cup we wrześniu w tym samym miejscu oraz Les Voiles de St. Tropez  w październiku.

10 letni 30 metrowy Wally został lekko zmodyfikowany zimą w stoczni w La Ciotat na południu Francji. Powinny one poprawić odrobinę perfomance naszego jachtu. Już niedługo będziemy wiedzieć więcej. Obecnie testujemy nowe systemy, aby uniknąć przykrych niespodzianek w trakcie rywalizacji. Dziś są odpowiednie warunki wietrzne, bo wczoraj bardzo silny wiatr uniemożliwił nam żeglowanie.
zdjęcie zrobione przez Piotra Przybylskiego montującego urządzenie do pomiaru wiatru.

nowy dłuższy bugszryt

bugszpryt z przodu :-)

ta ,,suwnica” z napisem La Cioatat ma dlugość  96m i może podnieść ciężar do 600 ton. …

pozdrowienia

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

ME Weymouth -

Wczoraj zakończyły się te bardzo długie mistrzostwa, w których triumfowali faworyci. W klasie 49-er wygrała bardzo utytułowana załoga z Nowej Zelandii Peter Burling i Blair Tuke a srebrny i brązowy medal wywalczyli żeglarze gospodarzy. Łukasz Przybytek z Pawłem Kołodzińskim zajęli 9 miejsce, 6 w klasyfikacji państw europejskich. Dominik z Pawłem uplasowali się na 27 pozycji.

W klasie 49FX złoty medal zdobyła brazylijska załoga Martine Grael i Kahena Kunze, złote medalistkie olimpijskie z Rio  , srebro zawodniczki z Holandii a brązowy z Norwegoo. Ola Melzacka z Kingą Łobodą uplasowały się na 21 miejscu.

 

Każdego dnia obserwując rywalizację z wody ,,zapisałem’’ sporo punktów nad którymi musimy popracować i doszlifować detale.  Główny nacisk należy przede wszystkim położyć na zawężeniu marginesu ,,dopuszczalnych błędów’’ i to w każdym obszarze.

Precyzyjne i rzetelne zdefiniowanie elementów wymagających poprawy będzie platformą do podniesienia poziomu sportowego.  Czasu nie ma wiele ….

więcej info na https://49er.org/

 

Jestem w drodze do La Ciotat we Francji, gdzie będziemy testować  naszego Wally  100 Y3K, na którym dokonano kilku zmian technicznych.

 

Pozdrowienia z Londynu

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

ME w kl. 49-er i FX

Dwa dni zmagań na olimpijskim akwenie Weymouth – Portland już za nami.

Silny wschodni wiatr i duża, nieregularna fala prognozowane są jeszcze do czwartku.  W takich warunkach nawet najlepsze załogi nie mogą być pewne, że przepłynął całą trasę wyścigu bez ,,przygód’’. Po 7 wyścigach Łukasz z Pawłem zajmują 8 miejsce a prowadzi nowozelandzka załoga, Peter Burling i Blair Tuke, zwycięzcy ostatnich regat o  Puchar Ameryki oraz dominujący od lat w klasie 49-er i … nie tylko :-)

Łukasz z Pawłem – ,,foiling without foils ”

Dominik z Szymonem dzisiaj już lepiej sobie radzili na trasie regat ale lepsze starty na pewno ułatwiłyby im uzyskiwanie  czołowych miejsc, co już niejednokrotnie pokazywali.

Ola z Kingą doskonalą swoje umiejętności w tych ekstremalnych warunkach i z wyścigu na wyścig jest coraz lepiej. Na optymalne opanowanie  techniczne tego ,,skiffa’’ potrzeba wiele czasu i nie można oczekiwać cudów. Dziewczyny zrobiły olbrzymie postępy w krótkim czasie i każdy dzień  jest zbieraniem kolejnych doświadczeń. Na razie zajmują 25 pozycję, co jest może odrobinę poniżej ich oczekiwać, ale w tej stawce wielu zawodników i zawodniczek może tak powiedzieć.

Wyniki na :

https://49er.org/event/2019-european-championship/?event_id=19781#49erfxresults

 

Zakończyły się już ME w klasie 470, na których Agnieszka z Jolą zajęły 4 miejsce. Gratulacje !!! Ten dobry wynik powinien dać im więcej pewności siebie i jest dobrym ,,sygnałem’’, że te utytułowane zawodniczki zaczynają umiejętnie wykorzystywać swój doskonały potencjał żeglarski.

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Pozdrowienia z Weymouth w Anglii

To właśnie tutaj w 2012  żeglarze rywalizowali o medale olimpijskie. Piękny port z wspaniałą infrastrukturą znajduje się na wyspie Portland i oferuje doskonałe zaplecze dla 250 załóg  z całego świata.

Jutro rozpoczynają się mistrzostwa Europy w klasach 49-er, 49er FX oraz Nacra. Prognoza pogoda zapowiada doskonałe warunki.  Średni i silny wiatr z kierunku wschodniego i duża fala z pewnością będą testować umiejętności zawodników i ich sprzęt do granic wytrzymałości. Trenerzy na motorówkach też nie będą mieli ,,sielanki’’. Już czuje mój kręgosłup i spięte mięśnie ;-) .

Współpracuję tutaj klasą 49 er i FX czyli z Pawłem Kacprowskim, szkolącym od wielu lat z sukcesami naszych zawodników oraz z Tomkiem Stańczykiem, który w ciągu krótkiego czasu doprowadził dwie załogi żeńskie do czołówki. Niestety siostry Zielińskie z powodu kontuzji nie wystartują , ale Ola Melzacka i Kinga Łoboda będą walczyć tu o miejsce w top 10. Dominik Buksak z Szymonem Wierzbickim oraz Łukasz Przybytek z Pawłem Kołodzińskim  należą do światowej czołówki i będę chcieli tu pokazać, że po ciężko przepracowanych ostatnich miesiącach trzeba się z nimi liczyć w walce o medale.

Poziom rywalizacji w tej klasie jest z roku na rok coraz wyższy, a tutaj wystartuje ponad 100 załóg. Trzy dni przeznaczone są na eliminacje, kolejne cztery dni to wyścigi finałowe i wyścig medalowy. Mistrzostwa kończą się w niedzielę.


Ostatnie dni tu na miejscu zostały przepracowane solidnie przez całą ekipę. Te regaty widzę jako kolejny etap i sprawdzian umiejętności w drodze do IO w Tokio.  Za tydzień będziemy wiedzieć dużo więcej.

Jutro też w Atenach rozpoczynają się ME w klasie Finn, w których Piotr Kula będzie walczył o kwalifikację olimpijską. Na regatach na Florydzie i Majorce pokazał, że jest w dobrej formie a  szybkość  jego ,,Finna” jest wystarczająco dobra w każdych warunkach  aby rywalizować z najlepszymi.

Od trzech dni w San Remo o medale ME walczą również żeglarki klasy 470. Agnieszka Skrzypulec i Jola Ogar to nasza jedyna załoga w czołówce światowej mająca realne szanse na medale. Są na dobrej drodze, aby potwierdzić swoje doskonałe umiejętności żeglarskie jako team, bo żeglują ze sobą od zeszłego sezonu.

Wszystkim życzę powodzenia i trzymam kciuki.

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

50 Trofeo Princesa Sofia – Majorka

Sezon bojerowy zakończył się już dawno… miałem w planie jeszcze start w mistrzostwach Szwecji, ale złe warunki pogodowe spowodowały, że regaty te zostały przełożone na następny weekend, ale ja już wtedy nie miałem czasu…   Ścigali się na bardzo miękkim lodzie i plusowych temperaturach, wygrał Jarek Radzki, obecny mistrz Europy i vice mistrz świata! Gratulacje

 

Od ponad dziesięciu dni jestem już na Majorce, gdzie wczoraj skończyła się 50 edycja  regat o Puchar Księżniczki Sofii. Współpracowałem tutaj z żeglarzami klas 49 i 49 FX i Finn oraz ich trenerami.  Dni jak zwykle były długie, co też miało wpływ na to, że nie miałem siły ani czasu pisać systematycznej relacji z przebiegu rywalizacji.

Wyniki i więcej info znajdziecie na https://www.trofeoprincesasofia.org/en/default/races/race-resultsall

Łukasz z Pawłem na prowadzeniu.

 

Zajęte miejsca są w większości odzwierciedleniem obecnego poziomu sportowego prezentowanego przez tych zawodników. Chłopaki z 49 – era mogą mówić o sporym ,,niefarcie’’, ale po głębszej analizie przebiegu ich sposobu żeglowania i tego co działo się z wiatrem,  możemy wyciągnąć odpowiednie wnioski, które  już na następnych regatach powinny pozytywnie wpłynąć na uzyskiwane przez nich miejsca.

Ola z Kingą zajęły dziesiąte miejsce. Widać jak mocno zbliżyły się już do czołowych załóg. Nawet przy bardzo silnym wietrze i dużej fali są już w stanie żeglować z przodu, nie ustępując technicznie i szybkościowo. Mam tylko nadzieję, że Ola wyleczy swoją kontuzję do mistrzostw Europy, które odbędą się w połowie maja w Weymouth w Anglii.

 

Piotr Kula na Finnie swoim siódmy miejscem potwierdził, że robi nieustanny progres i na zbliżających się majowych mistrzostwach Europy w Atenach będzie miał realne szanse na top 6, które powinno dać mu kwalifikację do IO w Tokio. W czołówce jest niesamowicie ciasno, a zadanie to jest możliwe do wykonania.

 

Był to bardzo pracowity okres a od jutra zaczynają się tutaj już mistrzostwa Europy ,,deskarzy’’ w klasie RSX.  Wystartuje ponad 300 zawodników… na wodzie i brzegu będzie potężny ,,młyn’’. Całe szczęście, że w końcu zrobi się trochę cieplej…

 

pozdrowienia

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Caligula Cup – 1 miejsce

Ponownie piękny dzień na lodzie, 4 wyścigi rozegrane przy słabym wietrze. Super żeglowanie, zacięta rywalizacja do ostatniego wyścigu i super wynik.

http://bojery.pl/forum/regaty-info-regatta-announcements/1201-puchar-caliguli-2019-wyniki-po-9-wyscigach#3737

sprint… nie jestem już taki szybki jak kiedyś…ale się jeszcze nie potykam ;-)

Po wyścigach na zdjęciu ze mną Jurek i Łukasz Zakrzewscy.

Teraz chwila przerwy i zobaczymy jaka będzie pogoda. Przy prognozowanych dodatnich temperaturach szanse, że lód utrzyma się do przyszłego weekendu są małe…

pozdrowienia już z domu :-)

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone