Loro Piana – 1 dzień

Wczorajszy 25 milowy wyścig rozpoczął się przy bardzo słabym wietrze, którego siła w szkwałach osiągała zaledwie 6 węzłów. W tych warunkach nasz ciężki jacht żegluje bardzo wolno i mimo dobrego startu nie byliśmy w stanie nawiązać wyrównanej walki z naszymi rywalami.  Do tego jego siła wzrosła aż do 18 węzłów  kiedy byliśmy już w połowie kursu z wiatrem co spowodowało, że mniejsze jachty dogoniły nas.  Na takie rzeczy nie ma się wpływu i najważniejsze jest to, aby ,,wycisnąć maksa’’ ze swojego jachtu. Nasze wszystkie manewry były bardzo dobre co jest zawsze jest wykładnią przy podsumowaniu przebiegu rywalizacji.

Niestety na najbliższe dni prognoza jest podobna co nie ułatwi nam osiągnięcia tutaj dobrego rezultatu. Zadaniem nr 1 jest poprawne żeglowanie bez popełniania dużych błędów co wyraznie pokaże jaki potencjał szybkościowy ma ten już nie najnowszy jacht, w porównaniu z dużo nowocześniejszymi i nowszymi maszynami regatowymi.

 

Znów odroczenie startu o 2 godziny…

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.