Regaty Les Voiles de Saint-Tropez

W ubiegłym tygodniu (w dniach 29 września -7 października 2007 r.) na słynnej zatoce Saint-Tropez we Francji ponad 250 jednostek z całego świata ścigało się w 25 edycji regat Les Voiles de Saint- Tropez. Jak co roku w malowniczo położonym miasteczku, burta w burtę zacumowały klasyczne oldtimery, a tuż obok nich najnowocześniejsze superjachty.

Fot. www.magdalena-lasocka.com

Regaty Les Voiles są prawdziwym unikatem w skali światowej. Tylko tu w jednym czasie, w jednym miejscu można podziwiać przeszłość i przyszłość żeglarstwa jednocześnie. Na jednej trasie spotykają się jachty klasyczne, takie jak Altair (1931 r.), Tuiga, Eleonora, Shamrock V (klasa J, 1930 r.), wraz z najnowocześniejszymi kosmicznymi bolidami regatowymi takimi jak np. Y3K, Magic Carpet, J1 ze stoczni Wally.
Mimo magicznej atmosfery i niewątpliwych walorów towarzyskich regat, rywalizacja jest bardzo zacięta. Jest to chyba najbardziej widoczne w klasie superjachtów. Wyścigowi zbrojeń po prostu nie ma końca. Co roku wody Zatoki przecinają jachty jeszcze lżejsze, jeszcze szybsze, i co za tym idzie jeszcze droższe. Niezależnie od technologii sercem zespołu pozostają zawsze ludzie. Dlatego właściciele superjachtów zatrudniają do swoich teamów tylko najlepszych żeglarzy na świecie. Nie dziwi więc fakt, iż to właśnie Karol Jabłoński (do niadawna sternik Desafio Espanol, a obecnie skipper w United Internet Team Germany – Challengera w 33 edycji America’s Cup.) prowadzi załogę Y3K, największego jachtu w klasie Wally, do zwycięztwa. Ducha zespołu uzupełniają również inni polscy topowi żeglarze, których znamy z rywalizacji o Puchar, Grzegorz Baranowski (+39 Challenge) oraz  Piotr Przybylski (China Team).
Za rok kolejna edycja Le Voiles.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Żeglarstwo morskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.