Coutts o Pucharze Ameryki!

Dzisiaj jedna z największych szwajcarskich gazet punkt.ch opublikowała wywiad z Russellem Couttsem poświęconym przyszłości Pucharu Ameryki!
Zapraszamy do lektury!:

Punkt: 1. Jak realnie oceniasz szanse na porozumienie z Alinghi, aby rozegrać Puchar Ameryki w 2009 roku jak wcześniej planowane?
Russell Coutts: Myślimy, że jest to realne, ale musimy działać szybciej. Zgłoszone do PA syndykaty i my, wszyscy chcemy ścigać się w Walencji w 2009 roku. Ale, aby rozpocząć przygotowania musimy mieć pewność i dlatego tak istotne jest jak najszybsze doprowadzenie do obopólnej zgody.

2. W przypadku braku porozumienia czy oznacza to, że nie będzie wyścigów serii challengerów? Co oznaczałoby to dla żeglarstwa?
Wszystko zależy od Alinghi. Chcemy imprezę z dużą ilością challengerów, ale jako Obrońcy Pucharu mają prawo odrzucić naszą propozycję. Jeżeli to nastąpi, zgodnie z przepisami nieunikniony jest wyścig dwóch jachtów. Nie jest to jednak naszą intencją. Chcemy ścigać się w konwencjonalnym Pucharze Ameryki w Walencji w 2009 roku z jak największą liczbą challengerów.

3. Czy w takim przypadku PA będzie rozegrany na katamaranach? Jeśli tak, kto na tym skorzysta?
Zobaczymy, gdy – o ile w ogóle – dojdziemy do takiej sytuacji. Z pewnością nie będzie to dobre dla challengerów.

4. Wcześniej byłeś na pokładzie Alinghi. Co powiesz o zachowaniu Ernesto Bertarelli/Alinghi od momentu, gdy wygrał Puchar po raz drugi?
Tu nie chodzi o ludzi, ale o Puchar Ameryki. I powiedzieliśmy wyraźnie co naszym zdaniem jest najlepsze dla regat.

5. Ernesto Bertarelli opisywany jest jako arogancki bogaty Szwajcar. Czy oddaje to obraz Szwajcarii?
Powtarzam, to co mnie interesuje to Puchar.

6. Niektórzy sponsorzy już wycofali się z Pucharu. Niektórzy z głównych sponsorów Alinghi rozważają odejście z powodu istniejących konfliktów. Jak duża jest finansowa szkoda związana z zachowaniem Alinghi.
Za wcześnie, aby o tym mówić, ale aktualna sytuacja z pewnością nie jest dobra dla naszego sportu.

7. BMW-Oracle i Alinghi nie cierpią na brak budżetu. Czy tylko mniejsze teamy ucierpią na tym konflikcie?
Myślę, że cały event cierpi z powodu aktualnej sytuacji. Nie jest to dobre dla nikogo. Najwyższy czas iść do przodu i poważnie pomówić o przyszłości Pucharu.

Tłumaczenie z punkt.ch: Zosia Truchanowicz

Ten wpis został opublikowany w kategorii 33. Puchar Ameryki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.