Dzień 3 - wyścigi odroczone do jutra z powodu bardzo silnego wiatru. A prognoza na ostatni dzień mistrzostw jest słabowiatrowa. KR planuje rozegrać maksymalną liczbę wyścigów, cokolwiek to oznacza…Jedno jest pewne, karty będą na nowo przetestowane, będzie to na pewno dlugi i ciężki dzień w biurze. Miałem ich w mojej długiej karierze sportowej bardzo wiele, także i ten jakoś przeżyje :-) .Po raz pierwszy na mistrzostwa świata do USA przyleciałem 30 lat temu i wtedy wywalczyłem 5 miejsce. Byłem najlepszym z najmłodszych zawodników… Nie do wiary, że to było tak dawno. Najważniejsze, że sport ten pasjonuje mnie nadal i że wciąż jestem konkurencyjny. Oby jak najdłużej zdrowie pozwoliło mi żeglować i ścigać się zimą na lodzie. Serdecznie pozdrawiam

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.