|
RC 44 – CAGLIARI – dzieñ 2 |
|
24.04.2009. |
|
Wczoraj wrócili¶my do portu o godzinie 20, po bardzo d³ugim i wyczerpuj±cym dniu na wodzie. Rozegrali¶my wszystkie pozosta³e wy¶cigi w bardzo zmiennych warunkach wietrznych. Wygrali¶my dwa z siedmiu pojedynków, co nie odzwierciedla dok³adnie przebiegu pozosta³ych. Mieli¶my szansê wygraæ przynajmniej 4 wy¶cigi wiêcej, w których stracili¶my prowadzenie w ciasnych sytuacjach przy górnym znaku. Te jachty s± bardzo specyficzne i trzeba sporo do¶wiadczenia i przep³ywanych godzin na nich, aby umieæ dok³adnie przewidzieæ jak zakoñczy siê dana sytuacja na wodzie, w jakiej pozycji najlepiej uplasowaæ jacht, aby wyj¶æ z niej zwyciêsko. Poziom rywalizacji jest najwy¿szy od momentu powstania klasy, rywalizujemy tu z najlepszymi ¿eglarzami w tym fachu, którzy perfekcyjnie znaj± te jachty i siebie wzajemnie, wykorzystuj± ka¿dy najmniejszy b³±d rywala. Podsumowuj±c te regaty mogê stwierdziæ, ¿e byli¶my ju¿ du¿o bli¿ej rywali ni¿ w Puerto Callero, mimo tego, ¿e w przeciwieñstwie do innych teamów nie mieli¶my mo¿liwo¶ci trenowania. Dzi¶ zaczynaj± siê wy¶cigi flotowe, w których w³a¶ciciele jachtów staj± za ich sterami, a rywalizacja bêdzie jeszcze bardziej zaciêta.
Pozdrowienia, Karol Jab³oñski |
|
|
RC 44 – CAGLIARI – dzieñ 1 |
|
22.04.2009. |
Dzisiaj uda³o siê rozegraæ tylko dwa wy¶cigi przy bardzo s³abym i niestabilnym w kierunku wietrze. Potê¿ne, czarne chmury nadci±gaj±ce z ró¿nych stron, burza, olbrzymie opady deszczu i krótkie przeja¶nienia, tak wygl±da³ nasz dzieñ w “biurze”. W tych warunkach niestety nie byli¶my królami szybko¶ci a bez niej, mimo dobrych startów, na krótkiej trasie nie mieli¶my szans powalczyæ. Przeanalizowali¶my dok³adnie dzisiejsze wy¶cigi, sposób trymowania ¿agli i ustawienie masztu. Jutro pogoda powinna siê ustabilizowaæ i powinno byæ lepiej. Do rozegrania zosta³o jeszcze 7 wy¶cigów.
Pozdrowienia, Karol Jab³oñski |
|
|
22.04.2009. |
Dzi¶ w Cagliari rozpoczynaj± siê drugie regaty klasy RC 44, w których wystartuje 9 teamów z 9 krajów. Wczoraj ¿eglowali¶my przy bardzo silnym wietrze i sporych opadach deszczu. Sporo czasu po¶wiêcili¶my na doprowadzenie do porz±dku elektroniki i optymalizacjê ustawienia masztu. Niestety nie za d³ugo potrenowali¶my manewry, bo potê¿na chmura przynios³a tak du¿o deszczu, ¿e wszystkie jachty przerwa³y ¿eglowanie. Prognoza pogody na najbli¿sze dni nie jest najlepsza i wszystko wskazuje na to, ¿e bêd± to bardzo wietrzne i mokre regaty. Mimo tego, ¿e by³ to nasz pierwszy dzieñ w takich warunkach, to wszystko wychodzi³o w miarê dobrze ale potrzeba nam jeszcze sporo czasu, aby doj¶æ do perfekcji. Zaczynamy jak zwykle startami w formule match racingowej. Faworytami s± zespo³y, których ¿eglarze regularnie ¶cigaj± siê w tej formie ¿eglarstwa. My damy z siebie wszystko i zobaczymy na ile to wystarczy… Serdeczne pozdrowienia z Cagliari Karol Jab³oñski |
|
|
19.04.2009. |
|
Dzisiaj zakoñczy³y siê trwaj±ce od czwartku regaty Palmavela na Majorce, które inauguruj± sezon ¿eglarski dla wielkich jachtów na Morzu ¦ródziemnym. Startowa³em w nich na 65 stopowym jachcie Container i zajêli¶my w nich doskona³e 2 miejsce, plasuj±c siê tu¿ za w³osk± Luna Ross±. Pokonali¶my ich w czterech z sze¶ciu wy¶cigów, co jest bardzo zadowalaj±ce. Dni treningowe ciê¿ko przepracowane w Walencji, pozwoli³y nam na równorzêdn± walkê z jachtem, którego za³ogê stanowi team sk³adaj±cy siê z samych ¿eglarzy zawodowych. W pierwszych dwóch dniach przy wietrze 14 – 20 wêz³ów rozegrali¶my 4 wy¶cigi up and down. Rywalizacja miêdzy wszystkimi jachtami by³a bardzo zaciêta i czêsto dos³ownie sekundy decydowa³y o kolejno¶ci, my zajêli¶my miejsca 1,4,4,2. W sobotnim d³ugim wy¶cigu wia³o zdecydowanie mniej, co faworyzowa³o dwa wiêksze jachty, ¿egluj±ce w naszej klasie mini maxi. Nowy 72 stopowy Run, którego w³a¶cicielem jest twórca Skypa, pokaza³ niesamowity potencja³ szybko¶ciowy, wygrywaj±c zdecydowanie, a na drugim miejscu uplasowa³ siê 70 stopowy amerykañski jacht Bella Mente. My, mo¿na powiedzieæ, zrobili¶my swoje plasuj±c siê na 3 miejscu wygrywaj±c z szybszym Alegre i Luna Ross±, co dawa³o nam doskona³± drug± pozycjê w klasyfikacji generalniej. Foto: Nico Martinez / Palmavela Ostatni d³ugi wy¶cig mia³ zdecydowaæ o miejscach czo³owej czwórki. Prognoza pogody zapowiada³a niestabilne warunki pogodowe, które zapowiada³y bardzo zaciêt± walkê do samego koñca. Przez ca³y czas ¿eglowali¶my na 3 miejscu, za Luna Ross± i Run’em czekaj±c na mo¿liwo¶æ zaatakowania, która nadarzy³a siê na ostatnim kursie do mety, kiedy wielka chmura zainicjowa³a du¿e zmiany w kierunku wiatru. Wykonane w idealnym miejscu dwa zwroty przez rufê pozwoli³y nam wyprzedziæ prowadz±ce jachty i odnie¶æ bardzo cenne zwyciêstwo. Najwa¿niejsze dla nas by³y s³owa, które us³yszeli¶my od w³a¶ciciela jachtu, który ¿eglowa³ z nami wszystkie wy¶cigi.Stwierdzi³ zdecydowanie, ¿e inwestycja w ten projekt by³a s³uszna i ¿e jest bardzo zadowolony z tego co tu pokazali¶my.
Jutro lecê do Cagliari, gdzie od ¶rody zaczynam kolejne regaty w klasie RC 44,
Pozdrowienia z Majorki,
Karol Jab³oñski |
|
|
33. Puchar Ameryki – jest decyzja s±du |
|
02.04.2009. |
|
Dzisiaj Nowojorski S±d Apelacyjny zdecydowa³, ¿e hiszpañski Club Nautico Español De Vela nie jest wa¿nym Challengerem of Record na 33 Puchar Ameryki. Ta decyzja jest korzystna dla amerykañskiego teamu BMW Oracle, który najwcze¶niej za 10 miesiêcy zmierzy siê ze szwajcarskim Alinghi w bezpo¶redniej walce o Srebrny Dzban. Rywalizowaæ bêd± na wielokad³ubowcach. BMW Oracle na 90-stopowym trimaranie, który jest intensywnie optymalizowany od pocz±tku lata. Na razie nic nie wiadomo na temat szwajcarskiego jachtu, którego budowa jest ju¿ na ukoñczeniu. Alinghi na 6 miesiêcy przed rozpoczêciem tych regat musi podaæ ich lokalizacjê. Orzeczenie to, dla reszty teamów, oznacza czekanie na wy³onienie zwyciêzcy tego nietypowego pojedynku, chyba ¿e BMW Oracle i Alinghi porozumiej± siê w kwestii regulaminu regat o Puchar Ameryki z udzia³em wielu zespo³ów. Takie rozwi±zanie jest jednak ma³o prawdopodobne, poniewa¿ ju¿ wcze¶niej ró¿nice zdañ tych obu teamów by³y bardzo du¿e i w negocjacjach nie by³o widaæ woli porozumienia. Zobaczymy co przynios± najbli¿sze dni… Pozdrawiam, Karol Jab³oñski |
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 6 – 10 z 144 |